10 interesujących ciekawostek o cybertrucku od Tesli

Cybertruck
źródło: Kruzat / Wikipedia

Zapowiedź Tesli, że w 2021 roku rozpocznie produkcję pojazdu elektrycznego EV (Electric Vehicle) Cybertruck, wywołała wiele pytań zarówno ze strony fanatyków motoryzacji, jak i miłośników technologii. Jego podobieństwo do pojazdu „Spinner” z Blade Runnera już podzieliło opinie, ale czy te 7 faktów sprawi, że będzie to Twój idealny następny samochód?

1. Pierwszy w historii silnik tri

Flagową opcją, jeśli chodzi o konfigurację nowego sześciomiejscowego Cybertrucka, jest napędzający go silnik AWD (napęd na wszystkie koła) Tri Motor.

Żaden inny producent nie odważył się na zastosowanie trzech silników w żadnym modelu samochodu elektrycznego, chociaż Nissan niedawno ogłosił, że zrobi pół kroku w dobrym kierunku, wprowadzając podwójny silnik w swojej następnej generacji samochodu z zerową emisją, opartego na modelu Leaf. Jednak Tesla nie jest jak każda inna marka na rynku, co jest podkreślane, biorąc pod uwagę, że jedynym innym dwusilnikowym EV dostępnym jest jej flagowy Model 3.

Jakie są więc poszczególne wersje tego futurystycznego pickupa? I co każda z nich robi na papierze?

2. Technologia samojezdna już wkrótce będzie autonomiczna

Cała gama nowych modeli Tesli jest teraz wyposażona w niestandardowy chip, który daje im możliwości samojezdne.

Funkcje te obecnie odzwierciedlają ADAS (Advanced Driver Assistance Systems) znalezione w innych zaawansowanych pojazdach, takie jak hamowanie awaryjne po wykryciu pieszych i inteligentny tempomat, który utrzymuje Cię w bezpiecznej odległości od samochodu przed sobą przy różnych prędkościach. Producent zaznacza jednak, że wydanie dodatkowych 5 800 funtów na zainstalowanie technologii „full self-driving” już teraz pozwoli na korzystanie z automatycznych aktualizacji systemu w czasie. Celem końcowym są w pełni autonomiczne pojazdy prowadzące.

3. Wojskowy projekt egzoszkieletu

Jeśli myślałeś, że potrójna moc i ogromny skok w kierunku autonomicznej jazdy to wszystko, co miał do zaoferowania Cybertruck Tesli, byłbyś daleki od racji. Już samo spojrzenie na ostre kontury tego silnika jest krzykiem sprzeciwu, innowacji i zuchwałej twardości. Jego podobieństwo do pojazdu, który można zobaczyć w strefie działań wojennych, potwierdza się, gdy zagłębimy się w jego strukturę. W odróżnieniu od większości współczesnych samochodów, których główną ramę stanowi podwozie, punkowe podejście Tesli do produkcji sprawiło, że Cybertruck ma twardszą, „egzoszkieletową” karoserię.

Egzoszkielet składa się z następujących elementów: 30x walcowana na zimno skóra ze stali nierdzewnej – ta monochromatyczna powłoka pomaga wyeliminować wgniecenia, uszkodzenia i długotrwałą korozję. Szkło pancerne – polimerowo-warstwowy kompozyt, który może pochłaniać i przekierowywać siłę uderzenia, zapewniając odporność na uszkodzenia. Nie jest to do końca kuloodporne, ale uderzenie młotkiem spowodowało pęknięcie szkła, ale nie przebiło go na wylot.

4. Niesamowita praktyczność

Jest powód, dla którego wiodący producenci na świecie, tacy jak Ford, poszli w ślady Tesli, upraszczając swój asortyment. Wysoki popyt na rynku SUV-ów i pickupów sprawił, że ograniczyli oni produkcję bardziej wykonawczych modeli, aby pozostać w zgodzie z tworzeniem bardziej praktycznych modeli.

Cybertruck jest pod tym względem game-changerem. Tak jak jego wygląd, tak i statystyki dotyczące jego praktycznych możliwości sprawią, że będziesz musiał podnieść brwi równie wysoko.

Oto kilka kluczowych danych, aby zaostrzyć Twój apetyt:

Może przewozić 3,500lbs (1,588kg) wagi.

Posiada 2 832 litrów zewnętrznych schowków pod łóżkiem, w bagażniku i na słupkach żagli, z których wszystkie są zamykane.

Zdolność do holowania ponad 14,000lbs (6,350kg) w swoim flagowym modelu i zdolność do ciągnięcia nieskończonej masy.

5. Największy system infotainment… jeszcze

Jak widać w pojazdach Model S i Model X w istniejącym składzie Tesli, benchmark został ustanowiony z ogromnym 17″ ekranem infotainment. Pojawia się on ponownie w tej diametralnie różnej produkcji, choć biegnie poziomo wzdłuż deski rozdzielczej, a nie pionowo jak w dwóch pozostałych.

Choć dokładne szczegóły systemu nie zostały jeszcze potwierdzone, spodziewalibyśmy się, że jego funkcje będą identyczne z tymi, które znajdziemy w dotychczasowych modelach. Najnowsze funkcje oprogramowania obejmują:

Smart Summon, który pozwala na wprowadzanie i wyprowadzanie samochodu z miejsc parkingowych za pomocą smartfona. Pamiętaj, że aby to zrobić, będziesz potrzebował w pełni samojezdnego modelu lub Autopilota Enhanced.

Car-aoke oferuje covery klasycznych utworów z wyświetlanymi tekstami do śpiewania.

Funkcja pełnej kontroli klimatu za pośrednictwem ekranu dotykowego. Można to zrobić automatycznie lub ręcznie regulować prędkość, kierunek i temperaturę.

6. Możesz podgrzać stalową karoserię, aby nadać jej dowolny kolor.

Martwisz się, że będziesz musiał zapłacić absurdalną ilość gotówki, aby uzyskać Cybertruck w kolorze, który chcesz? Cóż, prezes Tesli i szef designu Elon Musk położył te obawy spać po potwierdzeniu, że walcowane na zimno stalowe nadwozie wołowego EV może być podgrzewane od zewnątrz, aby uzyskać kilka całkiem fajnych kolorów.

W tej chwili nie jest jasne, czy ta zmiana musi być wykonana przez przyszłych właścicieli Cybertrucka, którzy chcą zmodyfikować swój samochód. Jednak destrukcyjny charakter pracy firmy może oznaczać, że opracuje ona własne rozwiązanie, które pozwoli samochodowi zrobić to samodzielnie. Alternatywnie, można po prostu użyć „Not A Flamethrower” z innego przedsięwzięcia Muska, The Boring Company (jeśli można dostać w swoje ręce, to jest).

7. Jeśli nie nabywcy samochodów ciężarowych, to dla kogo w ogóle zbudowany jest Cybertruck?

Wielu nabywców samochodów ciężarowych przedkłada funkcjonalność nad błysk, ale segment ten jest zbyt duży, aby zaszufladkować wszystkich nabywców do jednej kategorii. Klienci samochodów typu pickup, dla których priorytetem jest luksus i szybkość, zwiększają popyt na warianty samochodów o wysokich osiągach, takie jak cieszący się dużym powodzeniem Ford Raptor. Dla tych nabywców Cybertruck może być realną alternatywą. Raptor odniósł sukces dzięki połączeniu solidnej reputacji i doskonałych osiągów, i chociaż Cybertruck może być kojarzony z luksusową/wydajną marką Tesli, to jego podstawowa formuła agresji i szybkości jest taka sama jak Raptora. Jednak w porównaniu z innymi ciężarówkami zorientowanymi na osiągi, Cybertruck (szczególnie top trim) jest szybszy, bardziej zaawansowany i z pewnością bardziej wyjątkowy niż inne na drodze.

8. Czy Tesla powinna była wprowadzić ciężarówkę pomiędzy modelami z dwoma i trzema silnikami?

Jeśli dwusilnikowy Cybertruck miałby służyć jako podstawowa wersja modelu, zastanawiamy się, czy Tesla nie mogłaby wypełnić luki w ofercie modelem średniej klasy, który plasowałby się poniżej światowego potentata z silnikiem trójfazowym. Tesla mogła zestroić ciężarówkę z silnikiem trójfazowym tak, aby od zera do 60 w 3,5 sekundy mogła holować 12 000 funtów, tworząc w ten sposób jasną hierarchię. Ta ciężarówka klasy średniej mogłaby być wyceniona na około 65 000 dolarów, co stawiałoby ją jako konkurenta cenowego dla sportowych SUV-ów, takich jak BMW X6 i Porsche Cayenne. Jednak wariant Tesli znacznie przewyższałby swoją luksusową konkurencję na tym poziomie cenowym, zachowując tym samym propozycję wartości „więcej za mniej”.

9. Czy Tesla powinna była podnieść cenę swojego topowego Cybertrucka, aby wykorzystać gotowość do zapłaty nabywców super-SUV?

Uważamy, że wariant z silnikiem trójfazowym jest Goliatem pod względem osiągów i bez niskiej ceny, która go powstrzymuje, Tesla mogłaby wydobyć więcej wartości ze swojej topowej ciężarówki. Podążając za naszymi pierwszymi dwoma tokami myślenia i wyceniając model Cybertruck na 85 000 dolarów, Tesla miałaby do dyspozycji 3 modele w cenach 50 000, 65 000 i 85 000 dolarów, z których wszystkie zapewniają „więcej za mniej” w porównaniu z konkurencją.

Punkt cenowy 85 000 dolarów jest historycznie zarezerwowany dla luksusowych lub nawet egzotycznych pojazdów z niższej półki. Jednak w porównaniu z takimi rywalami jak BMW X5M czy Lamborghini Urus, ta kwota jest wręcz okazyjna w stosunku do poziomu osiągów oferowanych przez Cybertruck. Z naszego doświadczenia wynika, że klienci poszukujący uwagi i osiągów oferowanych przez Cybertrucka z najwyższej półki są bardziej niż chętni, aby zapuścić się na to terytorium cenowe.

10. Czy Tesla powinna zająć się segmentem super-premium?

Jeśli Tesla chciałaby w pełni pozycjonować Cybertrucka jako pojazd luksusowy, to dlaczego miałaby poprzestać nawet na 85 000 dolarów, skoro jej konkurencja jest o wiele droższa? Z naszego doświadczenia wynika, że ustalenie ceny powyżej psychologicznego progu cenowego 100 000 dolarów przyniosłoby podwójny efekt: ugruntowałoby pozycję Cybertrucka jako pojazdu aspiracyjnego, a jednocześnie sprawiłoby, że tańsze wersje wyposażenia wyglądałyby jak dobra oferta.

Tesla mogłaby ustanowić ten próg cenowy albo poprzez stworzenie i wprowadzenie na rynek modelu o jeszcze wyższych osiągach, albo dodanie zróżnicowanych funkcji do istniejącego modelu i wprowadzenie go na rynek jako „ekskluzywnego” poprzez stworzenie rzadkości (np. model „launch edition”). Niezależnie od tego, gdyby Tesla miała pójść tą drogą, sugerowalibyśmy budowanie najpierw najdroższych modeli, tak aby społeczeństwo najpierw zobaczyło Cybertrucka prowadzonego przez najlepiej skomunikowanych trendsetterów. W końcu 85 000 dolarów może wydawać się niezłą sumką, gdy ludzie po raz pierwszy zauważą warianty Cybertrucka wycenione na ponad 100 000 dolarów zaparkowane obok Ferrari przed Nobu.

Oceń post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.