Huawei P50 – wszystko co musisz wiedzieć o premierze w Polsce

Grupa przyjaciół razem patrzący w smartphone

Huawei już 26 stycznia zaprezentuje swoje najnowsze flagowce. Mowa o modelach z serii P50. Bez wątpienia na tę premierę czekają wszyscy miłośnicy marki, ale też pasjonaci nowinek technologicznych. Po ostatniej premierze Huawei P40 Pro, która miała miejsce w 2020 roku, użytkownicy smartfonów oczekują od nowego modelu naprawdę wiele. Czy nowy Huawei P zawojuje polski rynek? Sprawdźmy!

Jakie parametry będzie miał nowy Huawei P50?

Z pewnością aparat to jedna z największych zalet nowego Huawei P50, ale wielbiciele serii czekali również na odświeżenie wyświetlacza. W nowym flagowcu chińskiej marki dostaniemy wyświetlacz OLED o wielkości 6,5 cala, o gęstości 458 PPI i częstotliwości odświeżania 120 Hz – w starszych modelach Huawei standardowe odświeżanie wynosiło jedynie 60 Hz, zaś w P40 90 Hz.

Zaskoczeniem dla niektórych może być też znany już dobrze procesor Qualcomm Snapdragon 888 o częstotliwości 2840 MHz. Dlaczego producent zdecydował się właśnie na ten model? Odpowiedź jest prosta, Snapragon 888 to prawdziwa bestia. Pięciomilimetrowy układ wykorzystuje architekturę ARM Cortex-X1, która cechuje się zdolnością wykonania nawet o 33% więcej instrukcji w jednym cyklu zegara, a przy tym jest o wiele bardziej energooszczędny. A to bez wątpienia przekłada się na lepszy czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu baterii.

Warto również wspomnieć, że w wersji P50 znajdziemy baterię o pojemności 4100 mAh, pamięć wbudowaną 128 lub 256 GB z możliwością rozbudowy jej o NanoSD, a także standardowe już rozwiązania jak dual SIM, Wi-Fi Dual Band, GPS o podwójnej częstotliwości, NFC oraz głośniki stereo, które niejednej osobie z pewnością przypadną do gustu. Nowe smartfony z serii P obsługiwane są przez system HarmonyOs 2.0, co jest również nowością dla wielu użytkowników urządzeń Huawei.

HarmonyOS 2.0 – dlaczego użytkownicy się go boją?

Już jakiś czas temu Huawei zdecydował się na wprowadzenie zupełnie nowego systemu operacyjnego dla swoich urządzeń. Chiński koncert zaprezentował go w sierpniu 2019 roku, zapowiadając jednocześnie, że jest to alternatywa dla Androida. Niemniej jednak wielu użytkowników wciąż nie może przekonać się do Harmony OS, a to chociażby z tego względu, że Google nie udostępnił chińskiemu producentowi swoich usług. Dla przeciętnego użytkownika oznacza to tyle, że nie będzie on miał dostępu do swoich ulubionych aplikacji, które do tej pory mógł pobierać ze sklepu Play.

Na szczęście Huawei znalazł rozwiązanie i tego problemu, zapewniając użytkowników, że będą oni mogli zachować wszystkie dane, gry, zdjęcia oraz aplikacje ze swojego konta przypisanego do Google. Wystarczy wbudowana aplikacja PhoneClone, która zadba o bezpieczne przeniesienie wszystkich danych ze starego smartfonu.

Czy Huawei 50 przyjmie się w Polsce?

No cóż, trudno dzisiaj już wyrokować, czy Polacy chętnie będą kupować nowe smartfony Huawei. Choć bez wątpienia telefony chińskiej marki z serii P to jedne z najpopularniejszych urządzeń w tej klasie cenowej, to na rynku nie brakuje mu konkurencji. Równie dobrymi parametrami może pochwalić się chociażby Samsung Galaxy S21, który jest jednak nieco mniejszy i ma szkło Corning Gorilla Glass zapewniające dodatkową ochronę ekranu. Bez wątpienia jednak nowe modele Huawei z serii P biją na głowę konkurencję parametrami swoich aparatów. Główna kamera (tył) w modelu P50 to trzy obiektywy 50 + 12 + 13 MP z 5-krotnym optycznym teleobiektywem, 50-krotnym zoomem cyfrowym i szerokim kątem (13, f/2.2). Z kolei w modelu P50 Pro znajdziemy aż cztery kamery 50 + 64 + 40 + 13 MP z 3.5-krotnym optycznym teleobiektywem, 100-krotnym zoomem cyfrowym oraz szerokim kątem (13, f/2.2). Takich parametrów na próżno szukać u konkurencyjnych modeli z tej samej półki cenowej.

No to jak? Widzimy się na premierze Huawei P50 i P50 Pro?

4.5/5 - (liczba ocen: 2)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.