Ludzie spędzają przy komputerach bardzo długi czas w ciągu doby, albo wiecznie coś przeglądają na smartfonach

Ludzie spędzają przy komputerach bardzo długi czas w ciągu doby, albo wiecznie coś przeglądają na smartfonach

Ludzie spędzają przy komputerach bardzo długi czas w ciągu doby, albo wiecznie coś przeglądają na smartfonach. Można śmiało powiedzieć, że dzisiejsze społeczeństwo jest całkowicie zależne od internetu i wszelkiego rodzaju mediów. Można tam być anonimowym, stać się zupełnie inną osobą i ukrywać wiele rzeczy. To domena internetu. Ludzie również za jego pomocą mogą się ze sobą komunikować nawzajem. Najpopularniejszym portalem społecznościowym są Twitter i Facebook.

Ten drugi nie próżnuje i wciąż wymyśla nowe technologie i aplikacje, dzięki którym strona się rozwija i urozmaica. Dla wygody użytkowników stworzono nawet specjalny system, dzięki któremu mogą oni oglądać to, co lubią, stale monitorują i śledzą, bez niepotrzebnego i żmudnego przewijania tablicy, aby dostać się do interesującej wiadomości. Jednakże jak taki system to robi i w jaki sposób działa, że poznaje wszystkie nawyki, zainteresowania, zachowanie danej osoby i zwyczaje.? Otóż można się już o tym przekonać, bowiem do Google Chrome dodana została specjalna wtyczka, która pozwala odkryć w jaki sposób Facebook monitoruje na bieżąco wszelką aktywność i za pomocą specjalnego algorytmu wylicza odpowiednie dane i przekazuje dalej.

Wtyczka to tak zwana „Data Selfie”. Rozszerzenie to bada, kontroluje i zapisuje każdą jedną interakcje na Facebooku i poszukuje wzorców. Później zamienia dane, które zostały zebrane w jeden, kompletny raport na temat osobistych, facebookowych zwyczajów użytkownika. W praktyce wygląda to tak, że Data Selfie po prostu śledzi każdy ruch na portalu społecznościowym, czyli to co się ogląda, co się polajkowało, albo kliknęło.

Następnie przetwarza zebrane dane w kompletne raporty na temat facebookowych zwyczajów. Dodatkowo rozszerzenie to używa również różnorakich prognoz oraz analiz, aby dokładnie móc odgadnąć indywidualne zapatrywania polityczne, czy też to, co się lubi gotować, albo nawet podsuwa różnorakie produkty, które mogą się spodobać. Oczywiście z jednej strony jest to korzystne, ponieważ ułatwia przeglądanie internetu i znalezienie odpowiedniej rzeczy, lecz z drugiej można się zastanowić nad problemem prywatności. Dane te mogą się dostać do niepożądanych rąk, na przykład hakerskich. Wówczas wie on o danej osobie dosłownie wszystko.

WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ Z FACEBOOKIEM

Wirtualna rzeczywistość jest tematem niesłabnącym, który cieszy się naprawdę dużą popularnością. Facebook idąc za modą, podjął się również wyzwania pokazania czegoś nowego i stworzył specjalne okulary „Oculus Rift”, a teraz wykorzystuje jego potencjał. Jako pierwszy produkt wprowadzono wirtualny kijek do robienia selfie. Jest to przykład tego, jak można wspólnie korzystać z wirtualnej rzeczywistości. Na specjalnej konferencji przedstawiono ten model i wyjaśniono w jaki sposób działa.

Mimo tego, że awatary ograniczone zostały tylko do głów i rąk, okazało się, że było to wystarczające, aby móc bez problemu przeprowadzić naturalnie wyglądające interakcje, a nawet wykonywać jakieś skomplikowane czynności. Taką czynnością jest właśnie zrobienie i opublikowanie wirtualnego selfie przy użyciu specjalnego kija. Posługiwanie się nierealnymi przedmiotami nie jest niczym trudnym. Trzeba jednak posiadać odpowiedni kontroler opracowany przez Oculus. Po założeniu okularów do wirtualnej rzeczywistości można zwiedzać różne sfery i lokacje.

Dodatkowo należy wybrać swojego awatara, któremu w dowolnym momencie można zmienić wygląd. W głównej części wirtualnego świata, który przygotował Facebook stoi stół z narzędziami, na którym umieszczono specjalne obiekty służące do wykonywania różnorodnych czynności. Jedną z nich jest oczywiście wirtualny selfie stick, ale są również mazaki, dzięki którym można rysować (w powietrzu) przedmioty i je „ożywiać”. Ponadto na blacie znajduje się skrzynka pocztowa umożliwiająca wstawienie nowo zrobionego zdjęcia na swoją tablicę na Facebooku. Za nowy cel serwis obrał sobie opracowanie ruchu ust awatara, aby w pełni odtworzyć obraz człowieka, który się wypowiada.

CZYTANIE W MYŚLACH

Facebook pracuje również nad rozwiązaniem, który ma ułatwić wpisywanie tekstu w wiadomościach. Jest to potocznie określane jako „czytanie w myślach”. Aplikacja ma za zadanie „odgadnąć” co dana osoba chce napisać i dokończyć odpowiednie znaki, a nawet całe zdanie za nią. Nad tą technologią prace są bardzo intensywne, ponieważ byłby to duży przełom. Ludzie mogliby pisać aż sto słów na minutę, co w przeliczeniu daje wynik aż o pięć razy większy niż tradycyjne pisanie na klawiaturze smartfonów. Oczywiście z rozwiązania tego nie korzystaliby tylko i wyłącznie ci, którzy chcą zaoszczędzić trochę czasu, ale także osoby, które nie mogą samodzielnie pisać, czy też mówić.

Zdania na temat obu pomysłów Facebooka są podzielone, wiele ludzi ma co do tego duże obawy. Wyobrażają sobie oni bowiem przyszłość, w której zaniknie „prawdziwe życie”, a zostanie tylko to „wirtualne”, a ludzie zamiast spotykać się w kawiarni będą się umawiać w nierealnych rzeczywistościach.

Ludzie spędzają przy komputerach bardzo długi czas w ciągu doby, albo wiecznie coś przeglądają na smartfonach
4.5 (90%) 8 głosów

Related Post

One thought on “Ludzie spędzają przy komputerach bardzo długi czas w ciągu doby, albo wiecznie coś przeglądają na smartfonach

  • 1 maja 2017 at 13:15
    Permalink

    Gdzieś znajdę więcej propozycji?

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne:

Zobacz też: