To już koniec z salmonellą

To już koniec z salmonellą

Salmonella jest sporym problemem, z którym próbujemy walczy od lat. Co jaki czas słyszy się o tym, że żywność jest zakażona salmonellą i ktoś się nią zatruł bądź może się zatruć. Czym jest salmonella i jak dużym ryzykiem jest dla ludzi?

Otóż zakażenie salmonellą dotyka rocznie kilkadziesiąt milionów osób. Szacuje się, że jest to około 70–80 milionów osób rocznie. Są to jednak dane nie do końca obiektywne i w państwach naprawdę biednych, zatrucie salmonellą może być większe niż się szacuje. Można więc przyjąć, że około 100 milionów osób rocznie ma problemy zdrowotne z powodu zatrucia salmonellą.

Salmonella jest bakterią, która jest w stanie siać spustoszenie w organizmie człowieka. Dochodzi do zatrucia, bólu brzucha, wymiotów, biegunek. Niestety jest to tak ciężka bakteria, mająca negatywny wpływ na organizm człowieka, że w większości przypadków konieczna jest hospitalizacja osoby zakażonej. Jest więc to naprawdę poważna sprawa i trzeba koniecznie starać się unikać kontaktu z zakażoną bądź zagrożoną zakażeniem żywnością. Rzeczywistość jest jednak taka, że nie zawsze da się uniknąć takiego zagrożenia.

Salmonella budzi powszechny strach jednak warto wiedzieć o tym, że w ostatnich latach prowadzono prace nad całkowitym wykluczeniem tej bakterii z życia ludzi i zwierząt. Stosunkowo nie dawno powstała szczepionka przeciw salmonelli. Ma ona chronić kurczęta już od pierwszego dnia od wyklucia przed zakażeniem się tą bakterią. W tym momencie nie zabezpiecza ona przed wszystkimi odmianami salmonelli jednak i tak jest to ogromny krok naprzód. Zmniejsza się ryzyko zakażenia salmonella zwierząt więc także zmniejsza się ryzyko przedostania się tej bakterii do organizmu ludzkiego.

Wspomniana szczepionka może całkowicie odmienić losy bakterii salmonelli. Już dziś można zauważyć, że o zakażeniach salmonellą mówi się coraz mniej. Oczywiście dotyczy to głównie państw, w których stosuje się wszelkie środki ostrożności, aby bakteria nie mogła się rozwinąć i przedostawać się do innych organizmów. W państwach, w których nie ma takich środków ostrożności salmonella nadal niestety ma się bardzo dobrze.

Dotychczas w celu zabezpieczenia zwierząt przed zakażeniem salmonellą stosowano różnego rodzaju antybiotyki, które w większości przypadków się jednak nie sprawdzały. Antybiotyki miały również negatywny wpływ na zdrowie ludzi. Dzięki nim kurczęta w szybkim tempie rosną i zyskują na wadze jednak nie jest to korzystne dla organizmu człowieka, który takie mięso nafaszerowane antybiotykami spożywa. Można mieć nadzieję, że dzięki wynalezieniu szczepionki przeciwko bakterii salmonelli, mniejsza ilość zwierząt będzie faszerowana antybiotykami. Czy jednak tak rzeczywiście będzie? Czas pokaże, hodowcy jednak jak i sprzedawcy raczej nie zrezygnują z zysków, a szybki wzrost wagi drobiu sprawia, że są w stanie zarobić więcej w znacznie krótszym czasie.

Warto także wiedzieć o ciekawostkę jaką niewątpliwie jest próba leczenia bakterią salmonelli. Naukowcy zdecydowali się na modyfikację bakterii tak, aby mogła ona w pozytywny sposób wpływać na walkę z nowotworami mózgu. Z powodu umiejscowienia guzów w mózgu bardzo trudno jest do nich dotrzeć za pomocą leków. Nie działają one tak jak powinny i skuteczność takiej terapii jest bardzo słaba. Wprowadzając zmodyfikowaną bakterię salmonelli, która już nie będzie siała spustoszenia w organizmie w negatywnym tego słowa znaczeniu, będzie korzystne, ponieważ będzie ona działała niszcząco tylko i wyłącznie na komórki rakowe. Bakteria jest więc tak zaprogramowana, aby raka zniszczyć, ale człowiekowi nie zaszkodzić.

Można więc z czystym sumieniem powiedzieć, że dzięki technologii i prowadzeniu badań nad salmonellą, bakteria ta przestaje być już zagrożeniem dla ludzi. Oczywiście w niektórych przypadkach nadal jeszcze jest jednak w znacznie mniejszym stopniu niż było dawniej. Dziś bakteria salmonelli zaczyna być bakterią, w niektórych kręgach odbieraną za pozytywną, przynajmniej w przypadku prób leczenia niektórych rodzajów raka.

Warto również zwrócić uwagę na to, że zmniejszenie ryzyka zakażeniem salmonellą jest możliwe jeśli w odpowiedni sposób zadbamy o higienę podczas przygotowywania oraz spożywania pokarmów. Niestety bardzo wiele osób zapomina o tym, a jest to naprawdę bardzo ważne. Przeprowadzono pewną ankietę na kilkudziesięciu osobach. Jej wyniki są w miarę pozytywne dlatego można mieć nadzieję, że salmonella rzeczywiście na przestrzeni następnych kilku, może kilkunastu lat przestanie być dla ludzkości problemem. Otóż aż 77% osób ankietowanych stwierdziło, że zawsze szczególnie zwraca uwagę na to w jaki sposób przygotowuje posiłki. Higiena dla tych osób jest bardzo ważna. 13% ankietowanych z reguły dba o higienę przy przygotowywaniu jedzenia jednak nie zawsze. Z różnych powodów czasami ta grupa badanych rezygnuje z zadbania o higienę. Jest to oczywiście bardzo negatywne jednak dobrze, że taka sytuacja zdarza się sporadycznie. 10% ankietowanych osób nie dba o higienę podczas przygotowywania posiłków. To właśnie ta grupa osób jest najbardziej narażona na zakażenie bakterią salmonelli. Jeśli wykluczymy brak higieny i zastosujemy nową technologię w celu wyeliminowania bakterii salmonelli to naprawdę będziemy mogli się z nią pożegnać na zawsze.

To już koniec z salmonellą
4.6 (91.67%) 12 głosów

One thought on “To już koniec z salmonellą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne:

Zobacz też: