Bioimplanty, skaner ludzi, lekarstwo na nieuleczalne choroby i starzenie

bioimplant

W obecnej dobie, dobie cyfryzacji i komputeryzacji wszystko ulega tak dynamicznym zmianom, że bardzo trudno jest prognozować jak nasz świat będzie mógł się przedstawiać w ciągu kilku-kilkunastu najbliższych lat. Chociaż jeszcze do niedawna panowało przekonanie że człowiek osiągnął już maksimum swoich możliwości i nie wynajdzie już niczego przełomowego, a zacznie skupiać się na udoskonalaniu już odkrytych technologii, to jednak życie i kolejne newsy dowodzą, że wcale tak nie jest. Technologia ma wpływ na absolutnie każdą dziedzinę naszego życia, zarówno na te mniej istotne aspekty, jak i najważniejsze. Warto zatem czasem zwolnić w codziennym biegu i zadumać się w iście Lemowym stylu nad przyszłością, pobudzić wodze fantazji. A nuż uda nam się coś przewidzieć, dzięki czemu sami zasłyniemy w świecie wcale nie gorzej niczym sam Kaszpirowski? My w naszym artykule pod lupę weźmiemy medycynę, a więc wdzięczne pole nie tylko dla naukowców, ale właśnie także futurystów. Co zatem nas czeka w przyszłości w dziedzinie lecznictwa i ogólnie pojętego zdrowia?

1. Bioimplanty

To technologia (nie będąca nią w stu procentach) już teraz jest w zaawansowanej fazie i dawno wyszła z testów, a zaczęła być stosowana w różnego rodzaju klinikach. Pomyślmy jednak o bioimplantach, które zwiększają możliwości wynikające z natury człowieka – szybkość, wytrzymałość, wzrok. Wyobraźmy sobie sytuację, w której możliwe będzie wszczepienie sobie bionicznego oka, posiadającego możliwość łączenia się bezprzewodowo z Wi-Fi, zasilanego naszą krwią. Umożliwiałoby nam ono widzenie przez ściany, lepszą orientację w terenie. Załóżmy, że moglibyśmy na taką soczewkę nakładać przezroczysty obraz z mapy, wraz z funkcją orientacyjną nadajnika GPS – nikt już nigdy by się nie zgubił. Podobnie w przypadku bionicznych rąk bądź nóg czy innych części ciała. W tym wszystkim widać również pole do zastosowań komercyjnych – nietrudno bowiem znaleźć podobieństwo między przywołanym sztucznym okiem, a goglami wirtualnej rzeczywistości. Kto wie, być może już za kilka dekad ulice zapełnią się chodzącymi terminatorami z mikro-chipami wszczepionymi głęboko w mózgi, monitorujące wszelkie czynności życiowe organizmu posiadacza (czy może raczej – nosiciela, gdyż urządzenie takie w czarnym scenariuszu byłoby niepokojąco podobne do pasożyta).

2. Lekarstwo na nieuleczalne choroby

Coś, co dla współczesnego człowieka jest tożsame z poszukiwaniem mitycznego świętego Graala. Pomimo obecnego zaawansowania medycyny, wciąż istnieją choroby oraz mutują nowe, których człowiek nie jest w stanie skutecznie wyleczyć, a może im jedynie zapobiegać objawowo lub łagodzić objawy. Mając w arsenale szczepionki na raka lub inny rodzaj remedium na tego typu choroby, bylibyśmy w stanie zrewolucjonizować świat i wprowadzić go na całkiem nowy, niespotykany dotąd poziom. Oczywiście nie jest to coś, co nie miałoby wpływu na kondycję całej planety – im nas więcej byłoby na świecie, tym większym problemem byłoby zanieczyszczenie, głód i przeludnienie świata. Z drugiej jednak strony – gdybyśmy wynaleźli lekarstwa na te choroby, znacznie zwiększylibyśmy nasze szanse na to, że utrzymalibyśmy przy życiu i w końcu pojawiłby się ten człowiek, który byłby w stanie rozwiązać najbardziej palące problemy współczesnego świata.

3. Lekarstwo na starzenie

Ten punkt jest bardzo podobny do wcześniejszego, niemniej pojawił się z zupełnie innych, egoistycznych w kontekście człowieka aspektów. Już od zarania dziejów człowiek próbował przeciwstawić się jedynemu wrogowi, nad którym nie udało mu się chociażby częściowo zapanować – śmiercią. Pomimo wielu prób (związanych chociaż z alchemicznymi próbami stworzenia kamienia filozofów czy też podania o tzw. nektarze bogów lub setki innych przykładów z legend bądź mitologii narodów), nadal nie jesteśmy w stanie wymknąć się ze szponów czarnej damy z kosą. Można jednak śmiało zakładać, że poszukiwania w znajdowaniu lekarstwa na starzenie się nie ustaną, a jedynie mogą się zintensyfikować prędzej lub później. Zagrożenia, jakie z tego płyną, są dokładnie takie same jak w punkcie wcześniejszym.

4. Skaner ludzi

Urządzenie takie byłoby nie mniej rewolucyjne, niż lekarstwo na raka. Wyobraźmy sobie maszynę, która skanowałaby nasze ciało i dawała dokładny, nieomylny obraz kondycji naszego ciała – całego, bez specjalizowania się w konkretnej dziedzinie. Wykazywałaby wszelkie niebezpieczne zmiany skórne, niepokojące guzy w ciele, ogniska infekcji i tego typu rzeczy. Gdyby udało nam się wynaleźć podobny sprzęt (a potem go upowszechnić) powodując, że coroczne korzystanie z niego byłoby być może nie tylko prawem, ale i obowiązkiem, moglibyśmy skutecznie uchronić ludzi przed chorobami odkrywając ich obecność w ciele człowieka jeszcze zanim zdążą się rozwinąć do niepokojących, nie dających szans na wyleczenie rozmiarów.

Jak widać, kierunków rozwoju medycyny jest dużo, a jeszcze więcej można sobie wyobrazić. Póki co są to niestety jedynie pobożne życzenia, niemniej w przyszłości – kto wie…

Bioimplanty, skaner ludzi, lekarstwo na nieuleczalne choroby i starzenie
4.8 (95%) 16 głosów

One thought on “Bioimplanty, skaner ludzi, lekarstwo na nieuleczalne choroby i starzenie

  • 12 maja 2017 at 13:04
    Permalink

    Paczka wartościowej wiedzy! Dzięki

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne:

Zobacz też: